,,Posypmy głowy popiołem! Uderzmy przed Panem czołem!"

Święty Stanisław Papczyński, którego 95. rocznicę śmierci obchodziliśmy w marcu 2019 roku, zauważył, że Maryja – Matka krzyżowanego Chrystusa – jest Tą, która szczególnie oczekuje od nas pracy nad nami samymi i walki z wszelkimi grzechami, słabościami, niedomaganiami naszej duszy.

Cudowny obraz Matki Bożej Piotrkowskiej

Pisał on tak:

I czegóż żąda od nas Królowa? - Oto porzucenia wad narodowych. (...) Strzec się trzeba mianowicie tej lekkości i miękkości, co się objawia jako zamiłowanie zabaw, próżnowania, karciarstwa i zbytku, a posuwa się u niektórych aż do szalonego marnotrawstwa, do frymarczenia ziemią ojczystą i czcią narodową, aż do nurzania się w bagnie pijaństwa, rozpusty czy oszustwa. Strzec się trzeba lenistwa ducha, które ugania się za tym, co chwilowo błyszczy i bawi, ucieka zaś przed pracą twardszą i dłuższą, a nieraz porzuca święte obowiązki (...).

Okres Wielkiego Postu ma przygotować Lud Boży do głębokiego przeżycia największych świąt – Paschy, rozumianej jako Męka, Śmierć i Zmartwychwstanie, obchodzonej w ramach Triduum Paschalnego. Centralnym momentem tego przeżycia ma być udział w Wigilii Paschalnej, połączonej z odnowieniem przymierza chrztu świętego.

Przygotowanie to nie ma być tylko osobistym wysiłkiem każdego z nas, ale otwarciem się na Bożą łaskę. Przygotowanie to ma być nawróceniem i czynieniem pokuty przez post, a jeszcze bardziej przez czynną miłość. Pomocą w podjęciu tego wysiłku jest rozważanie Męki Pańskiej, czyli miłości zbawczej Chrystusa do nas.

Uczestnicząc w nabożeństwach Drogi Krzyżowej i Gorzkich Żalach, dobrymi postanowieniami, wewnętrznym wyciszeniem wspartym sakramentem pokuty – będziemy rozważać w swoich sercach czternaście stacji, które przebył Bóg-człowiek, aby zbawić ludzkość. Klęcząc w Ogrójcu modlił się za nasze grzechy: niewdzięczność, niewierności i zdradę.

„Pogrążony w udręce, jeszcze usilniej się modlił, a Jego pot był jak gęste krople krwi, sączące się na ziemię. Gdy wstał od modlitwy i przyszedł do uczniów, zastał ich śpiących ze smutku”. (Łk 22, 44 – 45).

Jezus znosi z pokorą okrutne cierpienia zadane biczowaniem, żołnierze są bezlitośni, batami rozkrwawiają najświętsze ciało Zbawiciela.

„Uplótłszy wieniec z ciernia włożyli mu na głowę, a do prawej ręki dali mu trzcinę. Potem przyklękali przed Nim i szydzili z Niego mówiąc: Witaj królu żydowski! Przy tym pluli na niego, brali trzcinę i bili go po głowie” (Mt 27, 29-30).

Chrystus bierze krzyż na swoje ramiona i niesie go na miejsce straceń zbrodniarzy. Po drodze kilka razy upada i tyleż razy się podnosi, znieważany, szydzony, opluwany – za mnie, za ciebie, za nas wszystkich.

„A on sam dźwigając krzyż wszedł na miejsce zwane Miejscem Czaszki, które po hebrajsku zwane jest Golgotą”. (J 19,17).

,,Ach Ja Matka, Boleściwa!"

Jakim bólem rozdarte było serce Matki, gdy ujrzała swego syna tak zranionego, zhańbionego, obolałego. Ona jedna swoim matczynym sercem była z nim. Jezus posłusznie zmierza na Golgotę, wyszydzony, napojony octem z żółcią, odarty z szat, mdlejący z bólu i strasznie wyczerpany.

Obraz Matki Bożej, która trzyma w ramionach ciało swojego martwego Syna, jest nam bardzo znany. To Pieta.W Wielkim Poście poza rozważaniem tajemnic męki i śmierci Chrystusa warto też oddać pokłon Maryi, która niezwykle cierpiała razem z Chrystusem i nosiła te wszystkie sprawy w swoim sercu. Obraz Bolesnej Matki w znaku Piety jest obrazem wpisanym w czas Wielkiego Postu.

„Gdy przyszli na miejsce zwane Czaszką, ukrzyżowali tam Jego i złoczyńców. Wtedy Jezus zawołał donośnym głosem: Ojcze w Twoje ręce powierzam ducha mojego” (Łk .23, 46).

Zauważmy, że wnętrza naszych dusz zapełniają się wielkim natłokiem wrażeń i obrazów. Ile wokół nas zła, przemocy, krzywd i ludzkiej bezsilności. Może warto wygospodarować sobie chwilę czasu na zadumę i wziąć sobie Słowo Boże do naszych serc, gdyż wszystkie te niegodne czyny ludzkości, to jakby powtórne wbijanie gwoździ w rany Chrystusa.

Popielec - początek walki z grzechem!

Jakie obowiązki ma członek Kościoła Katolickiego w Środę Popielcową?

W Popielec:

  • Musisz powstrzymać się od pokarmów mięsnych (od 14. roku życia).
  • Musisz zachować post ścisły (jeden posiłek do syta i dwa nie do syta). Obowiązuje osoby między 18 a 60 rokiem życia.

  • Nie musisz uczestniczyć w mszy świętej (jednak jest ono przez Kościół zalecane z uwagi na pokutny charakter tego dnia rozpoczynającego Wielki Post i obrzęd posypywania głów popiołem),
  • Popielec nie jest dniem wolnym od pracy.

Ze Środą Popielcową, czyli Popielcem, związane są ciekawe zwyczaje i ceremonie. Szczególny kształt ma liturgia w Kościele Katolickim.

Przede wszystkim jest to związane z posypywaniem głowy popiołem. Dokonuje tego kapłan na specjalnej mszy świętej, która przypada tego dnia. Obrzęd ma miejsce w trakcie liturgii słowa po kazaniu.

Przy posypywaniu głów popiołem kapłan może używać zamiennie jednej z dwóch formuł. Pierwsza, dawna, ale wciąż jeszcze używana, wzięta jest z Księgi Rodzaju i brzmi:

"Pamiętaj człowieku, że prochem jesteś i w proch się obrócisz" (Rdz 3, 19).

Druga formuła, nowa, ma wyraźnie aspekt duszpasterski. Została wypowiedziana przez samego Jezusa Chrystusa:

"Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię" (Mk 1, 15).

Bóg nie chce śmierci grzesznika, ale żeby się nawrócił i żył (por. Ez 33, 11).

Nawrócić się - znaczy wyrzucić grzech z myśli i z serca i wrócić do Boga. Oznacza to również stałą pamięć, że Bóg zawsze jest gotowy przebaczyć, bo jest bogaty w miłosierdzie. W akcie przebaczenia objawia się najpełniej Jego miłosierna miłość do człowieka.

Każda z tych formuł ma swoją wymowę. Pierwsza - dosadna, uczy realizmu i zmusza do refleksji nad życiem człowieka. Druga - zachęca do prawdziwej pokuty i odmiany życia w duchu Ewangelii. Obrzęd posypania głów popiołem rozpoczyna wielkie dzieło odnowy życia.

Z racji Środy Popielcowej Msze Święte w naszym klasztorze o godzinach:

6:00; 7:00; 8:30; 10:00; 16:00 i 19:00

O godzinie 18:30 - Droga Krzyżowa

źródła: www.niedziela.pl http://www.ministranci.jaroslaw.dominikanie.pl/

https://echodnia.eu/