Już jutro w kolejny wtorek będziemy mogli stanąć po raz kolejny przed relikwiami świętego z Padwy, prosząc go w naszych potrzebach.

,,Dla braci moich stałem się obcym i cudzoziemcem dla synów mej matki. Bo gorliwość o dom Twój mnie pożera i spadły na mnie obelgi uwłaczających Tobie

Ps 69, 9-10

Słowa te można odnieść do świętego Antoniego, ponieważ Jemu jak również innym świętym zależy na zbawieniu każdego człowieka dlatego nie odmawia swej pomocy nikomu, dlatego jak w każdy wtorek odbędzie się specjalne nabożeństwo po Mszach Świętych o 8:30 i 19:00, gdzie każdy po raz kolejny będzie mógł się zawierzyć świętemu z Padwy.

Święty Antoni z Jasnej Góry – świadectwo o. Kamila Szustaka OSPPE.

Jest w jasnogórskim sanktuarium miejsce , które po kaplicy z cudownym wizerunkiem Matki Bożej chyba najchętniej odwiedzają pielgrzymki. To XVIII-wieczna kaplica dedykowana św. Antoniemu z Padwy. Każdy pielgrzym wchodzący w progi bazyliki jasnogórskiej odczytuje nad wejściem werset 5 Psalmu 93 w języku łacińskim Domum Tuam Domine decet sanctitudo – Domowi twojemu, Panie, przystoi świętość, a potem, wchodząc do czcigodnej świątyni, pierwsze swoje spojrzenie kieruje na ołtarz, w centrum którego umieszczony jest obraz ukazujący szczególną zażyłość św. Antoniego z Dzieciątkiem Jezus, której to postawy uczy nas Matka Boża. Każdy, kto choć na chwilę zatrzyma się przed tym ołtarzem, z łatwością odnajduje cel swojej pielgrzymki: doświadczenie przyjaźni z Jezusem. Tego można się nauczyć najpiękniej i najpełniej w szkole Matki Bożej. Przy jej Niepokalanym Sercu doskonale rozumiemy, że właściwie to mnie i tobie, każdemu z nas, przystoi świętość. To moje życie ma być domem, któremu przystoi świętość. Jeśli urośnie w nas taka głęboka świadomość, wtedy dopiero przeżyjemy prawdziwą pielgrzymkę na Jasną Górę, co więcej, odważnie podejmujemy nasze ziemskie pielgrzymowanie do domu Ojca.

Warto zatem rozpocząć wędrówkę po narodowym sanktuarium od kaplicy św. Antoniego, gdzie każdego dnia można spotkać modlących się pielgrzymów. Pewnie modlą się nie tylko o znalezienie rzeczy zagubionych, ale, szukają tak naprawdę czegoś więcej…

To ulubione miejsce Trzeciego Zakonu św. Franciszka. Każdego roku w tej kaplicy gromadzą się też wierni czciciele Świętego z Padwy na specjalnej nowennowej Mszy św. odprawianej przez dziewięć kolejnych wtorków poprzedzających dzień świętego Antoniego tj. 13 czerwca. Słychać wtedy częściej niż zwykle donośnie śpiewy ku czci świętego z Padwy, odmawianą litanię, a przede wszystkim indywidualną modlitwę szeptaną przez pielgrzymów, którzy przez szczery dar serca wspomagają biednych i potrzebujących, przychodzących każdego dnia do jasnogórskiej placówki pomocy ubogim.

Wśród modlących się przed kaplicą św. Antoniego z Padwy często widziałem już śp.s Annę, służebniczkę starowiejską, która widząc mnie w tym miejscu na modlitwie, nauczyła mnie prostej modlitwy do Świętego:

Bądź pozdrowiony, święty Antoni Padewski cudotwórco. Pełna jest ziemia i morze cudów Twoich. Przez miłość Dzieciątka Jezus poratuj mnie!

Odtąd ta prosta i szczera modlitwa towarzyszy mi każdego dnia od wielu już lat w mojej osobistej czci dla Świętego, któremu wiele zawdzięczam, zwłaszcza gdy szukam rozwiązania trudnych spraw duchowych i materialnych.

Pomoc św. Antoniego jest niezawodna. Zawsze przysyła on w odpowiednim czasie dobrych ludzi, dzięki którym udaje się rozwiązać rozmaite problemy.

Niech będzie Bóg uwielbiony za dar Antoniego,który na zawsze pozostanie świętym całego świata!

(źródło: Cuda świętego Antoniego. ŚWIADECTWA I MODLITWY.
Wydawnictwo WAM)

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.