Całe życie Maryi było zwrócone na Jezusa i prowadziło do odkrycia i ukazania sensu Eucharystii. Będąc Matką Słowa Wcielonego i pozostając przez całe życie ściśle związaną z Eucharystią, Maryja prowadzi człowieka do Najświętszego Sakramentu. Nie zasłania Go, ale właśnie na Niego wskazuje. Ukazują to liczne wizerunki Matki i Syna, w których Ona wskazuje na Niego. 

Cudowny obraz Matki Bożej Piotrkowskiej

Chrześcijanie w szczególny sposób święcą Ciało i Krew Chrystusa chcąc uczcić Ofiarę, jakiej przyrzeczenie zostało złożone na Wieczerzy Pańskiej i wypełnione poprzez mękę Pańską. Ostatnia Wieczerza ma co prawda swoje obchody w Wielki Czwartek, jednak wtedy wspomina się cierpienie oraz zapowiedź śmierci Chrystusa i dlatego jest to święto smutne.

Boże Ciało natomiast to radosne wspomnienie poświęcenia się Chrystusa dla ludzkości oraz ustanowienia Eucharystii, które będziemy obchodzić w najbliższy czwartek. Czego uczy nas Maryja o tajemnicy Ciała i Krwi Jej Boskiego Syna?

Mimo że nic nie wiemy o tym, by Maryja uczestniczyła w ustanowieniu Eucharystii podczas Ostatniej Wieczerzy, to jednak trwała z Apostołami w oczekiwaniu Wieczernika Zielonych Świąt (por. Dz 1, 14).
Maryja była zarazem pierwszym tabernakulum i pierwszą monstrancją Eucharystii.

Pierwszym tabernakulum stała się dla Jezusa po wypowiedzianym fiat podczas Zwiastowania (por. Łk 1, 26-38). Dzięki niemu prosta dziewczyna z prowincjonalnego Nazaretu stała się Matką i pierwszym Mieszkaniem Słowa Wcielonego. W wydarzeniu Zwiastowania ukazana jest uprzednia wiara Maryi w Eucharystię, która uobecniając Misterium Paschalne Chrystusa, jednocześnie ukazuje łączność i jedność z faktem Wcielenia.

Fiat wypowiedziane podczas Zwiastowania przedłuża się w „Amen”, wypowiadanym podczas przyjmowania Eucharystii. Bóg wezwał Maryję do wiary, że poczęte przez nią Słowo Wcielone jest Bożym Synem. Każdy przyjmujący Najświętszy Sakrament jest wezwany do wiary, że to samo Słowo uobecnia się pod postaciami chleba i wina.

,,Niewiasta Eucharystii”

Śledząc życie Maryi, mówi Jan Paweł II, można stwierdzić, że jest Ona „Niewiastą Eucharystii” w całym swoim życiu i Kościół, którym my wszyscy jesteśmy, powinien naśladować Matkę Bożą w swoim odniesieniu do tej Najświętszej Tajemnicy naszej wiary. Skoro Msza św. jest tajemnicą wiary i zmusza nas ten fakt do posłuszeństwa Słowu Bożemu, to właśnie Maryja może być nam w tym względzie wzorem i pomocą.

Chrystusowe polecenie z Ostatniej Wieczerzy: „To czyńcie na moją pamiątkę” może być przez nas lepiej zrozumiane w kontekście wesela w Kanie Galilejskiej i pierwszego cudu, który Pan tam uczynił. Słowa Maryi wówczas skierowane do sług weselnych:

„Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie” (J 2,5)

odnoszą się również do nas. To właśnie Matka Boża zachęca nas, abyśmy byli posłuszni poleceniu Jej Syna i przychodzili na sprawowanie Najświętszej Ofiary z potrzeby serca, nie z lęku, nie przymusu pod sankcją grzechu ciężkiego. Ona nas także zachęca, abyśmy w pełny sposób brali udział w uczcie eucharystycznej, przyjmując do swego serca uwielbionego Pana pod postacią chleba i wina (w niektórych okolicznościach).

Najświętsza Maryja Panna wyraziła swoją wiarę eucharystyczną (EdE 56) na długo przed jej ustanowieniem, podczas zwiastowania godząc się, aby „Słowo stało się ciałem” (J 1,14), ofiarowała swoje łono, żeby mogło dokonać się wcielenie Syna Bożego.

W czasie zwiastowania, poucza papież, Maryja poczęła Syna Bożego także „w fizycznej prawdzie ciała i krwi”, uprzedzając w sobie to, co w jakiś sposób spełnia się sakramentalnie w każdym wierzącym przystępującym do Komunii św. Istnieje też głęboki związek Maryjnego fiat (niech mi się stanie) wypowiedzianego w odpowiedzi na propozycję archanioła i naszego amen, które wypowiadamy przed przyjęciem Pana w Komunii św.

Komentarze zamknięte, ale trackbacks i пингбэков otwarte.