Nie tylko zgubione klucze odnajdują się dzięki pomocy św. Antoniego. Z tym świętym można odnaleźć o wiele więcej. 

św. Antoni

Wszechstronnie wykształcony, a równocześnie pełen pokory, prostoty, apostolskiego zapału św. Antoni cieszył się opinią cudotwórcy, wspaniałego kaznodziei i spowiednika.

Potrafił poruszać sumienia bogatych i biednych, wykształconych i prostych ludzi. Ostro piętnował lichwę i podkreślał obowiązek miłosierdzia wobec ubogich. Chociaż jest najbardziej popularnym świętym, tylko trzy daty z jego życia są pewne:

  • rok wstąpienia do braci mniejszych,
  • obecność na kapitule generalnej w Asyżu
  • data śmierci: 13 czerwca 1231 r. – z datą jego śmierci jest związane osobliwe wydarzenie.

Święty przebywał właśnie u przyjaciela hrabiego Tiso w Camposampiero nieopodal Padwy, który urządził mu klasztorną celkę na rozłożystym orzechu. Tam Antoni oddawał się modlitwie i kontemplacji.

Kiedy 13 czerwca w czasie posiłku poczuł się źle, chciał wrócić do Padwy. Zmarł tego samego dnia u murów miasta. W Camposampiero do dziś rośnie wiele drzew orzechowych, które tylko tutaj zakwitają w czerwcu – miesiąc po innych orzechowcach.

Brat Antoni działał z wielką mocą na ziemi i w niebie. Świętym ogłoszono go niespełna rok po śmierci, a Stolica Apostolska zatwierdziła dokonane za jego wstawiennictwem 53 cuda.

W tym dniu w naszym kościele Msze św. według porządku niedzielnego:

6:00, 7:00, 8:30, 10:00, 11:30, 13:00, 16:00, 19:00

Dodatkowa Msza św. o godz. 17.30.

Na każdej Mszy poświęcenie lilii i błogosławieństwo dzieci.

Zwyczaje w Uroczystość świętego z Padwy.

Jednym z nich jest poświęcenie lilii, nazywanych od imienia Świętego liliami św. Antoniego. Święci się je jako wyraz wdzięczności i ku uczczeniu św. Antoniego. Płatki kwiatów, przechowywane w domu albo noszone, mają pomóc człowiekowi w chorobie i innych cierpieniach.

Święty Antoni z Padwy na bardzo wielu obrazach przedstawiany jest z białą lilią w ręku. Na niektórych wizerunkach lilia znajduje się gdzieś w jego pobliżu, np. na stole. Czasem trzyma ją Dzieciątko Jezus, spoczywające w ramionach Świętego. Lilia stała się symbolem Maryi, Jej dziewictwa, czystości, niewinności i prostoty. Jest bardzo prawdopodobne, iż lilia dlatego znalazła się na wizerunkach św. Antoniego, że on w swoich kazaniach dość często mówił o jej symbolicznym znaczeniu.

W Kazaniu na XV Niedzielę po Pięćdziesiątnicy czytamy:

Zwróć uwagę, że w lilii są trzy właściwości: lekarstwo, blask i zapach. Lekarstwo znajduje się w jej korzeniu, blask i zapach są natomiast w kwiecie. Te trzy właściwości przedstawiają pokutników, ubogich duchem, którzy krzyżują swoje członki z ich wadami i pożądaniami, zachowują w sercach pokorę, aby zdusić bezwstydność pychy, strzegą czystości ciała i rozprzestrzeniają zapach dobrej sławy”. 

Streszczając słowa Świętego można powiedzieć, że lilia jest symbolem świętości życia człowieka. Nawiązując w tym kazaniu do słów Jezusa, który mówił o wspaniałym przybraniu, czyli wyglądzie „lilii na polu” (Mt 6,28), św. Antoni zauważa, że na polu, jakim jest świat, lilię, czyli świętość człowieka, trzeba ochraniać, troszczyć się o nią, co wymaga czuwania. Wspomina, że trzeba jakiegoś heroizmu, aby pięknie kwitnąć na polu czyli pośród świata, gdzie tak łatwo może ulec zniszczeniu podwójny wdzięk tego kwiatu, to znaczy piękno świętego życia i zapach dobrej sławy…

Od najdawniejszych czasów jest pielęgnowany zwyczaj, zwłaszcza w świątyniach franciszkańskich, uroczystego błogosławienia dzieci. Św. Antoni już za życia uzdrowił wiele dzieci, ustrzegł od zła. Także po śmierci czynił wiele cudów, uzdrawiając dzieci będące u kresu życia.

Cuda świętego Antoniego

Święty Antoni Padewski to jeden z najpopularniejszych świętych Kościoła i najbardziej interesowny, bo podobno szybciej spełnia prośby, jeżeli obieca mu się kilku groszy na rzecz biednych. Skuteczny, praktyczny a przede wszystkim cudowny! Przypominamy trzy cuda św. Antoniego, przez które jest nazywany patronem rzeczy zagubionych, samotnych strapionych panien, biednych, narzeczonych oraz dzieci i mam ich oczekujących. 

Patron rzeczy zagubionych

Istnieje portugalska tradycja wzywania św. Antoniego, aby odnaleźć zagubioną rzecz. A wszystko zaczęło się za sprawą człowieka o głębokiej pobożności do Św. Antoniego, z Alcácer do Sal. Pracując na swojej posiadłości około południa udał się do studni, aby umyć spoconą twarz i ręce. Zdjął z palca złoty pierścień i położył go na brzegu studni, jednak przez nieuwagę pierścień wpadł do wody.

Mimo wielu wysiłków nie udało mu się go znaleźć. Modlił się do św. Antoniego, aby pomógł mu odzyskać zagubioną rzecz. Po wielu miesiącach, kiedy mężczyzna modlił się w dniu wspomnienia św. Antoniego w kościele, do świątyni wszedł jego pracownik z pierścieniem w dłoni. Odnalazł go, jak wyciągał kijem wiadro wody ze studni – zguba była przyczepiona kija.

Dobry i bogaty mąż na całe życie

Wiele panien słysząc o św. Antonim utożsamia go z tym, który pomoże znaleźć drugą połowę na całe życie. Dlaczego? Ma to związek z wydarzeniem, które miało miejsce we Włoszech. Historia dość bajkowa, ale powtarzana jeszcze współcześnie.

Tradycja ludowa przekazuje, że pewna młoda panna, z dobrej rodziny, ale bez posagu, była zachęcana przez matkę, aby poszukała kochanka mającego dobrą sytuacje ekonomiczną. Matce zależało przede wszystkim na tym, by zapłacił rachunki i polepszył sytuację rodzinę. Propozycja ta zaszokowała dziewczynę.

Poszła przed figurkę św. Antoniego i modliła się, aby Pan Bóg zachował ją od tej sytuacji. Wtedy zdarzyło się coś niewytłumaczalnego: figura wyciągnęła do niej rękę i wręczyła kawałek papieru z poleceniem: idź do najbogatszego kupca w mieście i powiedz mu, aby dał ci tyle złota ile waży ten papier.

Panna uczyniła tak, jak przeczytała na kartce. Poszła do kupca, a ten zapewnił, że spełni prośbę – był pewny, że skrawek papieru nie będzie dużo ważył. Położył papier na jednym ramieniu wagi i na drugim malutki ciężarek.

Jednak ciągle musiał dokładać kolejne ciężarki, aż przekonał się, że skrawek papieru waży tyle ile złota obiecał dać, aby udekorować ołtarz świętego, a obietnicy tej nigdy nie spełnił. Zaskoczony, dał pannie złoto, która w ten sposób zyskała posag i mogła wyjść za mąż. Był to podobno człowiek nie tylko bogaty, ale też dobry.

Chleb świętego Antoniego

Święty Antoni był znany, jako obrońca biednych. Dzisiaj wiele kościołów prowadzi zbiórkę na rzecz biednych nazywaną: „Chlebem św. Antoniego”. Ma ona swoje korzenia w następującym fakcie:

Dwudziestomiesięczny chłopiec, bawiąc się w domu, wpadł do misy z wodą. Zrozpaczona matka zaczęła krzyczeć i wyjmować ciało nieżyjącego już chłopca z wody. Tuliła go do siebie i prosiła świętego Antoniego, by przywrócił jej syna do życia, a ona w zamian ofiaruje biednym tyle pszennej mąki ile waży chłopiec.

Chłopiec ożył. Tak powstał chleb świętego Antoniego. 13 czerwca w Lizbonie, w kościele pod jego wezwaniem, rozdaje się małe chlebki. W zamian za chlebek składa się dobrowolną ofiarę, kwota w ten sposób zebrana przeznaczona jest na biednych.

Chlebki te zawsze wyglądają tak samo, nie tracą koloru, nie psują się. Wiele osób przechowuje je w domu, w miejscu, gdzie przechowuje się żywność, wierząc, że w domu nie zabraknie jedzenia.

źródła:https://stacja7.pl/ http://pakosc-kalwaria.franciszkanie.net/ www.gosc.pl/

Komentarze zamknięte, ale trackbacks i пингбэков otwarte.