Przed nami kolejny wtorek nowenny dzięki, której możemy lepiej zrozumieć i poznać osobowość świętego z Padwy.

Przypominamy, jak co tydzień o mszach świętych z kazaniami o godzinach 8:30 i 19:00, gdzie równie dobrze poznamy patrona czy to od rzeczy zgubionych czy to przed złodziejami, ale także, jak co poniedziałek prezentujemy na naszej stronie kolejny z jego wielkich cudów, aby podkreślić jego wielką rolę jaką pełni w kościele.

Dziś zapraszamy do lektury o cudzie pt: ,,Cud mówiącego noworodka”

,,Cud mówiącego noworodka”

Żył w Ferrarze szlachetny rycerz, który miał bardzo piękną żonę. Człowiek ten był jednak szalenie zazdrosny. Gdy żona zaszła w ciążę, zazdrość skłoniła go do podejrzeń, że dziecko jest owocem cudzołóstwa. Żona starała się uspokoić męża, lecz rycerza coraz bardziej dręczyły wątpliwości. Gdy nadeszła chwila rozwiązania i urodził się syn o ciemnej karnacji, utwierdził się w przekonaniu, że jest to syn ciemnoskórego Maura, który był u niego na służbie. Ciągłe i okrutne sceny zazdrości i zniesławiające oskarżenia sprawiały szlachetnej kobiecie wielkie cierpienie.
Pewnego razu jednak Antoni spotkał dwoje małżonków, gdy wraz z krewnymi i przyjaciółmi szli do kościoła, aby ochrzcić nowonarodzone dziecko. Antoni, który znał cały dramat zazdrości, zbliżył się do dziecka, pogłaskał je, wziął w ramiona i poprosił, aby wobec wszystkich powiedziało, kto jest jego ojcem. Dziecko mające zaledwie kilka dni, odwróciło się i wskazując rączką tatusia, powiedziało: „On jest moim ojcem”. Sytuacja wywołała zdumienie wszystkich obecnych oraz szczery żal zazdrosnego męża, który prosił o przebaczenie Boga i spotwarzaną małżonkę. Od tego też dnia żyli z sobą w doskonałej harmonii.

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.