Uroczystość przypomina nam o tym wielkim zdarzeniu, od którego rozpoczęła się nowa era w dziejach ludzkości. Archanioł Gabriel przyszedł do Maryi, niewiasty z Nazaretu, by zwiastować Jej, że to na Niej spełnią się obietnice proroków, a Jej Syn, którego pocznie w cudowny i dziewiczy sposób za sprawą Ducha Świętego, będzie Synem samego Boga. Fakt, że uroczystość ta przypada często w trakcie Wielkiego Postu uzmysławia nam, że tajemnica Wcielenia jest nierozerwalnie związana z tajemnicą śmierci i zmartwychwstania Chrystusa.

TAK Maryi

Aby wola Boża mogła się zrealizować potrzeba koniecznie TAK człowieka. Bóg w swej wielkiej miłosnej „słabości” do człowieka pyta, proponuje. Nie używa siły, swej boskiej wszechpotężnej mocy, ale z miłością i wielkim poszanowaniem wolności ludzkiej prosi o przyzwolenie. Nie będzie „pełni łaski” bez ludzkiej otwartości, przyzwolenia, jego Amen.

Tę scenę opisuje dzisiejsza ewangelia. Bóg prosi Maryje o zgodę na bycie Matką swego Syna, który pocznie się w cudowny sposób, za sprawa Ducha Świętego. Znamy dobrze odpowiedz Maryi, zaskoczonej, uważnie słuchającej Anioła: Amen „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa”.

Posłuszeństwo, dyspozycyjność Jezusa odbija się w posłuszeństwie i dyspozycyjności Maryi, skromnej, wiernej służebnicy pańskiej. TAK Jezusa i TAK Maryi pozwolą żeby Bóg stał się człowiekiem. Świętujemy moment, w którym Słowo w łonie Maryi „ciałem się stało i zamieszkało między nami”. To szczyt miłosnego upodobania Boga w człowieku. Syn Boży, przez swoje Wcielenie, jednoczy się z każdym człowiekiem, staje się jednym z nas. Będzie pracował ludzkimi rękami, myślał, kochał…, cierpiał i umrze za człowieka, – o czym przypomina nam obecny czas Wielkiego Postu –, abyśmy mogli żyć pełnią życia, być „pełni łaski”. Stanie się tak, jeśli tylko Mu zawierzymy, jeśli uznamy i przyjmiemy Jego obecność i pełną dobroci i życzliwości opatrzność.

Nasze TAK

Dziś może żyjemy tak jakby Bóg nie miał już nam nic do powiedzenia, jakby do nas już nie przemawiał, nie troszczył się o nas: Bóg milczy, nie odpowiada nam na nasze modlitwy i wołania. Tymczasem Bóg chce i mówi do nas jak do Achaza. My też możemy mieć nasze małe „zwiastowania”, jeśli dostrzeżemy bożego posłańca, jeśli go usłyszymy i przyjmiemy.

TAK Boga, Jezusa i Maryi wymaga także naszego TAK, aby Bóg mógł dalej nawiedzać swój lud, każdego z nas. Wobec lęku, opuszczenia, obaw, niepewności, pozwólmy działać Bogu, uwierzmy w Jego ku nam życzliwość. Nie zachowujmy się jak Achaz, licząc tylko na swoje siły, spryt, możliwości, nie chcąc obłudnie wystawiać Boga na próbę, albo wątpiąc w możliwość i skuteczność Bożej pomocy: „dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego”.

Podobnie jak Maryja, jesteśmy poszukiwani przez Boga, tam gdzie żyjemy i pracujemy, i nie ma takiego miejsca, do którego Bóg by nie dotarł, aby nas odnaleźć, aby „być z nami” i obdarować nas pełnią swej łaski, jeśli tylko usłyszy nasze szczere i pełne zaufania i wiary TAK, „niech mi się stania według twego słowa”.

Pozdrowienie Anielskie. 

Modlitwa ta składa się z pozdrowienia archanioła, z radosnego okrzyku św. Elżbiety i z modlitwy Kościoła. Na słowach pozdrowienia Gabriela – “łaski pełna” – Kościół oparł wiarę w Niepokalane Poczęcie Maryi. Skoro bowiem Maryja była pełna łaski, to nie mogła jej nigdy być pozbawiona. Słowa św. Elżbiety: “Błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego” zawierają część pozdrowienia anioła (Błogosławionaś Ty między niewiastami). W ten sposób św. Elżbieta jakby chciała podkreślić, że znana jest jej tajemnica Zwiastowania, że w imieniu wszystkich niewiast świata winszuje Maryi tak wielkiej godności.

Do wieku XVI odmawiano w Kościele tylko słowa anioła i Elżbiety. Papież św. Pius V oficjalnie wprowadził resztę słów, które do dnia dzisiejszego odmawiamy. Modlitwę Pozdrowienia Anielskiego odmawiały miliony wiernych i wielu świętych wielekroć na dzień. Do jej rozpowszechnienia przyczyniło się również “nabożeństwo trzech Zdrowaś”.

Propagowało je wielu świętych, jak np. św. Leonard z Porto Maurizio (+ 1751), św. Alfons Liguori (+ 1787) i św. Jan Bosko (+ 1888). Jedni rozpowszechniali to nabożeństwo dla uproszenia sobie trzech cnót: wiary, nadziei i miłości; inni dla zachowania potrójnej czystości – niewinności, czystości, celibatu; inni wreszcie dla uproszenia sobie łaski dobrej śmierci i zbawienia duszy.

Do liturgii Pozdrowienie Anielskie zostało wprowadzone w formie antyfony do Mszy świętej w IV Niedzielę Adwentu w wieku XII. Najwięcej jednak do rozpowszechnienia Zdrowaś Maryjo przyczyniła się praktyka odmawiania różańca świętego, gdzie tę modlitwę powtarza się obecnie aż 200 razy.

Anioł Pański. 

Historia tej modlitwy sięga wieków średnich, kiedy to biciem dzwonów wyznaczano trzy pory dnia: rano, południe i wieczór. Z powodu braku zegarów był to zwyczaj bardzo praktyczny. Przez pobożne odmawianie tej modlitwy przypominamy sobie scenę Zwiastowania i to, co się w niej dokonało.

Paweł VI w Adhortacji apostolskiej Marialis cultus tak zachęca do odmawiania tej modlitwy: “Gdy chodzi o modlitwę Anioł Pański, to chcemy jedynie powtórzyć naszą zachętę, prostą, lecz gorącą, aby zwyczajowe odmawianie tej modlitwy zostało zachowane. Mimo bowiem upływu wieków zachowuje ono swoją siłę i blask. Jest to modlitwa prosta, zaczerpnięta z Pisma świętego”. Papież sam tę modlitwę codziennie odmawia, często spotykając się przy tej okazji z wiernymi gromadzącymi się na placu św. Piotra, którym po modlitwie udziela błogosławieństwa.

źródła: http://www.slowo.redemptor.pl/pl/1204/7511/zwiastowanie-panskie-%E2%80%93-uroczystosc.html
https://brewiarz.pl/czytelnia/swieci/03-25a.php3

Z racji Uroczystości Zwiastowania Pańskiego Msze Święte będą sprawowane:
6:00; 7:00; 8:30; 10:00; 17:00; 19:00

Komentarze zamknięte, ale trackbacks i пингбэков otwarte.